taką decyzję

Autor: composer | Kategorie:
Tagi:
07. listopada 2010 19:55:00


Jest mi bardzo smutno, że Alex podjął taką decyzję. Z gry w reprezentacji rezygnuje jeden z najbardziej doświadczonych zawodników ostatnich lat. Uważam, że można śmiało o nim mówić jako najlepszym szwajcarskim napastniku w historii - skomentował Hitzfeld.
 

Frei w narodowych barwach już od ponad roku nie zdobył gola. Gdy schodził w 79. minucie z murawy stadionu w Bazylei w ostatnim meczu przeciwko Walii (4:1), kibice wykrzykiwali pod jego adresem mało eleganckie słowa.31-letni piłkarz do tej pory rozegrał 81 meczów i strzelił 40 bramek.   Załamany piłkarz gestykulacją dał wówczas do zrozumienia, że chce zakończyć karierę.

- Na pewno wziąłem pod uwagę te wydarzenia i zdanie kibiców, którzy wyraźnie dali mi do zrozumienia, że mój czas w reprezentacji dobiegł już końca - przyznał Frei.

krakowskiej drużyny,

Autor: composer | Kategorie:
Tagi:
05. listopada 2010 10:50:00

Na początku drugiej części Pesc 2010 prowadził 44:37, ale wiślaczki szybko odrobiły stratę. Na dwie minuty przed końcem meczu było 64:63 dla krakowskiej drużyny, a 30 sekund później Janell Burse celnie rzuciła spod kosza i było 66:63. Węgierki straciły piłkę w ataku i dzięki Burse "Biała Gwiazda" powiększyła przewagę do pięciu punktów.

Na siedem sekund przed końcem po "trójce" Dalmy Ivanyi strata Pesc 2010 wynosiła już tylko jeden punkt (69:68). Po faulu Nory Nagy-Bujdoso Andja Jelavic wykonywała dwa osobiste - wykorzystała tylko jeden. Do końca zostało prawie sześć sekund - piłkę miały Węgierki, jednak nie trafiły do kosza.

Środowy mecz Wisła zaczęła piątką: Phillips, Jelavic, Kobryn, Krężel, Burse, zaś węgierski zespół: Fegyverneky, Ivanyi, Quigley, Krnjic, Griffin.

Skorża opracował

Autor: composer | Kategorie:
Tagi:
04. listopada 2010 11:27:00


Maciej Skorża opracował już plan awaryjny. Gdyby Chorwat nie wyleczył się do soboty, jego miejsce w środku boiska zajmie Maciej Iwański, który środek pomocy będzie tworzył razem z Arielem Borysiukiem. Na razie nie może ćwiczyć. Do soboty zostało jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że zdąży się wyleczyć - powiedział Maciej Skorża o Ivicy Vrdoljaku, który środowy, sparingowy mecz Legii ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki (Legia wygrała 4:1), oglądał z boku boiska.
  Za plecami napastnika zagra zatem Miroslav Radović, który tym samym wróci na pozycję ofensywnego pomocnika. Sebastian Szałachowski zagra w roli skrzydłowego.

Wystarczy spojrzeć

Autor: composer | Kategorie:
Tagi:
01. listopada 2010 22:19:00



Tomasz Herkt: Nie ma tajemnicy. Wystarczy spojrzeć na liczbę punktów, które traci mój zespół i odpowiedź na pańskie pytanie jest łatwa - wygrywamy, bo dobrze bronimy. Po 40 minutach w Poznaniu PBG miało na koncie 72 punkty, w sobotę Trefl zatrzymał się na 71. Prokom rzucił nam 61, a Siarka - 58. Jeśli do tego dołożymy atak tak, jak z Prokomem lub z Siarką, to wygrywamy wysoko, ale w grze o zwycięstwo jesteśmy w każdym meczu - tak było w Poznaniu i z Treflem, gdzie udało nam się dobrze rozegrać końcówki.

Zastal, beniaminek Tauron Basket Ligi, pokonał już Asseco Prokom Gdynia (76:61), Siarkę Tarnobrzeg (80:58), PBG Basket Poznań (84:79 po dogrywce) oraz Trefl Sopot (72:71). W tabeli zielonogórska drużyna zajmuje drugie miejsce za Energą Czarnymi Słupsk - spotkanie tych drużyn w Słupsku już w sobotę, w 5. kolejce TBL.

największą przewagę

Autor: composer | Kategorie:
Tagi:
30. października 2010 20:59:00

Szmal - w przyszłym sezonie będzie grał w Vive Targi Kielce - obronił 11 rzutów w pierwszym kwadransie drugiej połowy, gdy Polacy zdobyli największą przewagę nad Ukraińcami. Dziewięć razy bronił w całej pierwszej połowie
 

O ile Bielecki nie grał tylko w dwóch meczach towarzyskich biało-czerwonych, to właśnie w jego przypadku można mówić o powrocie chwytającym za serce, powrocie w prawdziwym, wielkim wymiarze. Cztery tysiące kibiców w Torwarze po 15 minutach domagało się wejścia Bieleckiego, długo i głośno skandując jego nazwisko. Jak się mogli przekonać już na rozgrzewce, utrata oka nie oznacza słabszego rzutu. Bielecki walił tak mocno, że jego partner w ćwiczeniu Tkaczyk miękł.
Ten mecz był ważny inaczej. Nie w sportowym sensie, choć zwycięstwo w pierwszym meczu eliminacji jest istotne, a w tym przypadku niezwykle łatwe, ale w szerszym znaczeniu. W reprezentacji znów znaleźli się supersnajper Bielecki i były nadkierownik zespołu Tkaczyk. Bielecki wszedł w drugiej połowie, zdobył imponującą bramkę, ale po 15 minutach zszedł.

o-to-ja-zbawczyni | lucypher | 9 | goszsza | kotu-1 | Mailing